- Europejski rynek mleczarski pozostaje niestabilny przez napięcia geopolityczne i wysokie koszty energii.
- Segment serów i białek utrzymuje mocną pozycję dzięki ograniczonej podaży i silnemu popytowi.
- Produkty płynne nadal zmagają się z nadpodażą mleka i presją cenową.
- Globalne zakłócenia handlu i rosnące koszty logistyki zwiększają niepewność na rynku.
Witamy Partnerów!
Witamy ponownie w naszym biuletynie!
Po krótkiej przerwie w zeszłym tygodniu newsletter Foodcom Dairy powraca.
Europejskie rynki mleczarskie pozostają bardzo zmienne, a ostatnie napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie dodały kolejny poziom niepewności. Początkową reakcją była fala ostrożnościowych zakupów, która podniosła ceny. Jednak w miarę upływu tygodnia rynek skorygował się i wszedł w bardziej ostrożną fazę.
Jednocześnie rosnące koszty energii, frachtu i ubezpieczeń nadal komplikują globalny handel. Kupujący coraz bardziej koncentrują się na zabezpieczaniu wolumenów zamiast optymalizacji cen. Pomimo silnej produkcji mleka w całej Europie rynek pozostaje wyraźnie podzielony: segment białek jest napięty i dobrze wspierany, podczas gdy segment płynny nadal zmaga się z nadpodażą.
Mleko w proszku
Rynek odtłuszczonego mleka w proszku ponownie wzrósł w tym tygodniu, a ceny stabilnie utrzymują się powyżej 2700 EUR/MT FCA przy ograniczonej dostępności dostaw natychmiastowych. Kupujący coraz bardziej skupiają się na zabezpieczaniu wolumenów, ponieważ oferty poniżej obecnych poziomów stają się rzadkością.
SMP paszowe jest sprzedawane na podobnych lub nieco wyższych poziomach, osiągając 2700–2800 EUR/MT DAP FR/NL/BE, wspierane przez tę samą ograniczoną podaż.
Rynek nadal ogranicza niewystarczająca moc suszarnicza, ponieważ producenci priorytetowo traktują produkty o wyższych marżach, takie jak białka serwatkowe. Dodatkową presję wywołują zakłócenia w globalnym handlu, które ograniczają dostępność eksportową z niektórych regionów i zacieśniają globalny bilans podaży i popytu.
Pełne mleko w proszku wykazało słabszy trend po ostatnim przetargu GDT, a ceny spadły w wyniku słabszego popytu, szczególnie z Azji Północnej. Potwierdza to rosnące rozbieżności między rynkami SMP i PMP.
Ser
Rynki serów pozostają mocne, a ceny nadal rosną z powodu ograniczonej dostępności na rynku spot oraz silnego popytu. Gouda jest obecnie notowana na poziomie około 3650–3700 EUR/MT FCA, podczas gdy Edam podąża za nią na nieco niższych poziomach.
Produkcja w całej Europie działa pełną parą, jednak nie przełożyło się to na wyższe zapasy. Większość sera dostępnego obecnie na rynku jest stosunkowo młoda, co potwierdza ograniczone poziomy magazynowe.
Kluczowym ograniczeniem nie jest już dostępność mleka, lecz moce przetwórcze. Wraz z ponowną poprawą marż producenci maksymalizują produkcję i unikają sprzedaży mleka spotowego, mimo że ceny surowego mleka pozostają niskie.
Silna aktywność eksportowa nadal absorbuje wolumeny, utrzymując napiętą sytuację na rynku europejskim i ograniczając dostępność dla odbiorców krajowych. Kupujący, którzy wcześniej pozostawali niedostatecznie zabezpieczeni, coraz częściej wracają na rynek, ponieważ oczekiwania dotyczące korekty cen w czasie wzmożonej produkcji mleka stają się mniej pewne.
Ceny cheddara utrzymują się stabilnie powyżej 3500 EUR/MT, przy dobrym popycie i ograniczonej dostępności dostaw krótkoterminowych. Skrzep (cagliata) wykazuje podobny trend, wspierany przez stabilny popyt ze strony przetwórców.
Tłuszcze
Rynek masła skorygował się gwałtownie w ubiegłym tygodniu, a ceny spadły z ostatnich szczytów w pobliżu 4850 EUR/MT do poziomów poniżej 4400 EUR/MT FCA. Ruch ten był przede wszystkim wynikiem szybkiego spadku cen śmietany, które obniżyły się z około 5300–5400 EUR/MT do 4600–4700 EUR/MT w ciągu tygodnia.
Przy obecnych poziomach cen śmietany implikowane zwroty z produkcji masła są bliższe 4000 EUR/MT, co wywiera dodatkową presję na rynek i tłumaczy tempo korekty.
Sygnały globalne pozostają mieszane. Ostatnie wyniki GDT pokazały słabsze notowania masła, podczas gdy AMF znacząco wzrosło, co podkreśla rozbieżności w segmencie tłuszczów i wskazuje na nierównomierny popyt w różnych regionach.
Wraz ze zbliżającą się Wielkanocą i początkiem sezonu świeżych produktów rynek wchodzi w kluczowy okres. Krótkoterminowy popyt może zapewnić tymczasowe wsparcie, jednak rosnąca dostępność mleka i poprawiająca się podaż śmietany mogą nadal wywierać presję na ceny.
Ogólnie rzecz biorąc, rynek przeszedł z fazy strukturalnego niedoboru do bardziej reaktywnego modelu, gdzie kierunek zależy obecnie głównie od sezonowego popytu i krótkoterminowych fundamentów.
Płyny
Segment płynny pozostaje pod presją, chociaż ostatnie ruchy sugerują pewną stabilizację po wcześniejszej zmienności. Ceny śmietany znacząco spadły w ciągu tygodnia, zanim ustabilizowały się na niższych poziomach, zgodnie ze słabszym rynkiem masła.
Podaż mleka w całej Europie pozostaje wysoka, a mleko spotowe jest handlowane po bardzo niskich cenach, co podkreśla utrzymującą się nadpodaż w segmencie płynnym.
Koncentrat odtłuszczonego mleka lekko się umocnił, osiągając poziom 800–1000 EUR/MT, wspierany przez poprawę popytu i nieco bardziej ograniczoną dostępność w porównaniu z poprzednimi tygodniami.
Pomimo tych zmian nierównowaga strukturalna pozostaje: silny popyt na produkty gotowe kontrastuje z utrzymującą się słabością rynku produktów płynnych.
Serwatka i białka
Rynek serwatki pozostaje mocny, wspierany przez ograniczone moce suszarnicze i silny popyt na produkty białkowe. Serwatka paszowa w proszku jest notowana na poziomie 1350–1400 EUR/MT DAP FR/NL/BE, podczas gdy materiał spożywczy kosztuje około 1450 EUR/MT.
Koncentrat serwatki pozostaje drogi – 800–950 EUR/MT – ponieważ popyt ze strony produkcji WPC i WPI nadal absorbuje dostępne wolumeny.
Ceny WPC 80 są raportowane na poziomie około 17 000–18 000 EUR/MT, natomiast izolat białka serwatkowego utrzymuje się znacznie powyżej 23 000 EUR/MT, co odzwierciedla utrzymującą się siłę segmentu białkowego.
Ogólnie rzecz biorąc, segment serwatki nadal napędzany jest przez białka, a strukturalne ograniczenia mocy przetwórczych utrzymują napiętą sytuację rynkową pomimo wysokiej dostępności mleka. Produkty o niższej wartości pozostają względnie stabilne, z ograniczonym potencjałem wzrostowym.
Co jeszcze?
Brytyjscy hodowcy bydła mlecznego mierzą się z rosnącymi stratami po załamaniu cen mleka
Brytyjscy hodowcy bydła mlecznego znajdują się pod silną presją finansową po gwałtownym spadku cen mleka, które w niektórych przypadkach obniżyły się nawet o 40% od końca 2025 roku i spadły poniżej kosztów produkcji. Spadek ten wynika głównie z nadpodaży mleka zarówno na rynku krajowym, jak i globalnym, przewyższającej popyt ze strony przetwórców i konsumentów. W rezultacie wielu producentów jest zmuszonych sprzedawać poniżej kosztów, a coraz większa liczba gospodarstw jest zagrożona zamknięciem. Sytuację dodatkowo pogłębiają utrzymujące się wysokie koszty produkcji oraz słaba pozycja negocjacyjna wobec dużych przetwórców i sieci handlowych, co budzi poważne obawy o długoterminową stabilność sektora.
Konflikt z Iranem zakłóca globalne łańcuchy dostaw produktów mleczarskich
Trwający konflikt związany z Iranem coraz bardziej zakłóca globalne łańcuchy dostaw produktów mleczarskich, głównie poprzez wpływ na kluczowe szlaki handlowe i koszty środków produkcji. Ograniczenia i niestabilność wokół Cieśniny Ormuz – kluczowego korytarza dla transportu energii i nawozów – powodują wzrost cen paliw, pasz i surowców rolnych, a także kosztów transportu. Wywiera to znaczną presję na producentów mleka na całym świecie, ograniczając marże nawet w regionach, gdzie podaż pozostaje na razie stabilna. Jeśli zakłócenia będą się utrzymywać, eksperci ostrzegają przed wzrostem cen produktów mleczarskich i większą zmiennością rynku, ponieważ branża pozostaje silnie uzależniona od globalnych przepływów energii, nawozów i logistyki.
Wysoki poziom mykotoksyn nadal zagraża światowej produkcji zwierzęcej
Nowe dane firmy Cargill wskazują, że zanieczyszczenie pasz mykotoksynami pozostaje powszechnym i trwałym problemem, stanowiącym poważne zagrożenie dla wydajności produkcji zwierzęcej na całym świecie. Analiza blisko 390 000 próbek z 41 krajów wykazała, że 71% zawierało wykrywalne poziomy mykotoksyn, a 34% przekraczało progi ryzyka mogące negatywnie wpływać na wyniki produkcyjne zwierząt. Deoksyniwalenol (DON) pozostaje najczęściej występującą toksyną, jednak coraz częściej pojawiają się również fumonizyny i zearalenon. Szczególnie istotny jest fakt, że wielokrotne skażenie jest bardzo powszechne – niemal połowa próbek zawierała trzy lub więcej mykotoksyn. Eksperci podkreślają, że toksyny te mogą pogarszać zdrowie zwierząt, odporność i efektywność produkcji, co wskazuje na potrzebę wdrażania kompleksowych i regionalnie dostosowanych strategii zarządzania ryzykiem.
![Europejski rynek mleczarski pod presją rosnących kosztów energii, napięć geopolitycznych i zmiennego popytu [303. edycja Foodcom DAIRY Newsletter] Europejski rynek mleczarski pod presją rosnących kosztów energii, napięć geopolitycznych i zmiennego popytu [303. edycja Foodcom DAIRY Newsletter]](https://foodcom.pl/wp-content/uploads/2024/06/Foodcom_SA_Dairy_Newsletter_3-1520x760.jpg)

