- Produkcja może spaść o około 10 mln ton.
- Deficyt opadów sięga miejscami 42%.
- Letnie zasiewy zajmują o prawie 4% mniejszy areał.
- Zapasy wzrosły do rekordowych 59,6 mln ton.
Słabsze opady uderzają w tegoroczne zbiory
Produkcja ryżu w Indiach może spaść po raz pierwszy od dekady i najmocniej od sezonu 2009/10. Tegoroczne zbiory mogą być o około 10 mln ton niższe niż przed rokiem, gdy produkcja osiągnęła rekordowe 154 mln ton. Oznaczałoby to spadek o blisko 6,5%.
Głównym problemem są opady poniżej normy w okresie dojrzewania upraw. Od początku monsunu w Indiach spadło średnio o 15% mniej deszczu niż zwykle, a w części stanów produkujących ryż niedobór sięga 42%. Do 11 września letnie zasiewy zajmowały 42,68 mln hektarów, prawie 4% mniej niż rok wcześniej. To ważne, ponieważ odpowiadają za ponad 80% całej produkcji ryżu w kraju.
Ceny rosną, ale zapasy pozostają bardzo wysokie
Oczekiwania słabszych zbiorów zaczęły już wpływać na rynek. Ceny ryżu w Indiach rosną, a ceny eksportowe osiągnęły najwyższy poziom od ponad roku. Jednocześnie mniejsza ilość wody w zbiornikach może ograniczyć także powierzchnię ryżu wysiewanego zimą.
Dużym zabezpieczeniem pozostają zapasy. Na 1 września państwowe rezerwy ryżu, wraz z niełuskanym ziarnem, wynosiły rekordowe 59,6 mln ton. To znacznie więcej niż rządowy cel na 1 października wynoszący 10,3 mln ton. Tak wysoki poziom zapasów powinien pozwolić Indiom utrzymać eksport mimo słabszej produkcji i uniknąć ograniczeń w sprzedaży zagranicznej.

