- Rolnicy wjechali do stolicy dziesiątkami traktorów, powodując poważne utrudnienia w ruchu.
- Protest dotyczy planowanej umowy handlowej UE z krajami Ameryki Południowej.
- Rolnicy krytykują reakcję władz na chorobę guzowatą skóry bydła oraz rosnące koszty produkcji.
- Demonstracje odbywają się tuż przed planowanym głosowaniem państw UE nad umową.
Protest rolników przeciw umowie UE z Mercosur
W czwartek, 8 stycznia 2026 r., francuscy rolnicy wjechali traktorami do centrum Paryża, blokując główne ulice oraz drogi dojazdowe do stolicy. Demonstranci sprzeciwiają się planowanej umowie handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur, w tym z Brazylią i Argentyną, która ich zdaniem może doprowadzić do napływu tańszych produktów rolnych i osłabić konkurencyjność francuskich gospodarstw. Protest objął okolice kluczowych punktów miasta, powodując zakłócenia komunikacyjne.
Rolnicy podkreślają, że umowa handlowa nie zapewnia wystarczających gwarancji ochrony lokalnej produkcji rolnej. Oprócz kwestii handlowych wskazują także na niezadowolenie z polityki rządu wobec sektora rolnego oraz sposobu reagowania na rozprzestrzenianie się choroby guzowatej skóry bydła.
Presja na rząd Francji i instytucje Unii Europejskiej
Demonstracje odbywają się w momencie zwiększonego napięcia politycznego, ponieważ już następnego dnia ma dojść do głosowania państw członkowskich Unii Europejskiej w sprawie dalszych losów umowy Mercosur. Francja od dłuższego czasu wyraża sceptycyzm wobec porozumienia, jednak jego przyjęcie może nastąpić nawet bez jej poparcia, jeśli większość krajów UE opowie się za ratyfikacją.
Protesty w Paryżu wpisują się w szerszą falę niezadowolenia rolników w Europie, którzy coraz częściej zwracają uwagę na presję kosztową, konkurencję z importu oraz skutki polityk handlowych Unii. Czwartkowa demonstracja ma w zamierzeniu wywrzeć bezpośredni wpływ na decydentów politycznych przed podjęciem kluczowej decyzji.

