- Anulowano dostawę 20 tys. ton oleju słonecznikowego z Rosji do Indii.
- Transporty kolejnych 60 tys. ton surowca są opóźnione.
- Październikowe dostawy oleju słonecznikowego do Indii mogą spaść do 160 tys. ton.
- Indyjscy importerzy kupili 150 tys. ton oleju palmowego w ciągu trzech dni.
Dostawy oleju słonecznikowego do Indii są opóźnione
Uszkodzenia infrastruktury portowej nad Morzem Czarnym utrudniają transport oleju słonecznikowego z Rosji do Indii. Anulowano już dostawę 20 tys. ton surowca, a transporty kolejnych 60 tys. ton są opóźnione. Rosyjscy eksporterzy szukają alternatywnych tras przez porty nad Morzem Bałtyckim, co wydłuża czas transportu o około 10 dni i zwiększa koszty przewozu.
Indie potrzebują około 250 tys. ton oleju słonecznikowego miesięcznie z importu, jednak w październiku dostawy mogą wynieść zaledwie 160 tys. ton. Ograniczona dostępność surowca skłania importerów do poszukiwania alternatyw, szczególnie w okresie zwiększonego zapotrzebowania na oleje jadalne.
Indyjscy importerzy zwiększają zakupy oleju palmowego
Mniejsze dostawy oleju słonecznikowego sprawiają, że Indie kupują więcej oleju palmowego. W ciągu zaledwie trzech dni zakupiono 150 tys. ton surowego oleju palmowego, z dostawami zaplanowanymi na listopad i grudzień. Większe zakupy zbiegają się ze zbliżającym się sezonem świątecznym, w którym spodziewany jest wzrost popytu na oleje jadalne.
Rosnące zamówienia z Indii mogą zmniejszyć zapasy oleju palmowego w Indonezji i Malezji oraz sprzyjać wzrostowi jego notowań na rynku międzynarodowym. Dalsza sytuacja będzie zależeć przede wszystkim od dostępności oleju słonecznikowego, kosztów transportu i tempa realizacji opóźnionych dostaw.

