Zbiory kukurydzy we Francji mogą spaść o połowę. Kraj będzie potrzebował importu

Autor
Foodcom News
20.10.2026
2 min czytania
Zbiory kukurydzy we Francji mogą spaść o połowę. Kraj będzie potrzebował importu
Esencja
Spis treści
  • Zbiory kukurydzy na ziarno we Francji mogą spaść do 7 mln ton, czyli najniższego poziomu od 1976 roku.
  • Długotrwała susza i rekordowe upały najmocniej dotknęły uprawy pozbawione nawadniania.
  • Przychody francuskiego sektora kukurydzy mogą zmniejszyć się o 2,5 mld euro, a rząd przygotował pakiet pomocy o wartości 1,3 mld euro.
  • Francja będzie potrzebować dużych dostaw kukurydzy z zagranicy, przede wszystkim z Brazylii i Ukrainy.

Susza i upały mocno ograniczyły zbiory kukurydzy

Francja może w tym roku zebrać zaledwie 7 mln ton kukurydzy na ziarno, podczas gdy rok wcześniej było to 13,7 mln ton. Jeśli prognozy się potwierdzą, będą to najniższe zbiory od 50 lat. Na tak duży spadek wpłynęły mniejsze zasiewy oraz wyjątkowo trudne warunki pogodowe. Od maja do sierpnia rekordowe temperatury i niedobór opadów negatywnie wpływały na uprawy w wielu częściach kraju.

Najbardziej ucierpiały pola bez systemów nawadniania, z których zwykle pochodzi około jednej trzeciej francuskiej kukurydzy na ziarno. Susza pogorszyła również jakość zbiorów, przez co znaczna część kukurydzy została zakwalifikowana jako ziarno paszowe. Sytuację dodatkowo utrudniły ograniczone możliwości gromadzenia wody, mimo że poprzednia zima była wyjątkowo deszczowa.

Francja zwiększy import kukurydzy z Brazylii i Ukrainy

Mniejsze zbiory oznaczają poważne problemy finansowe dla francuskich rolników. Przychody ze sprzedaży kukurydzy mogą zmniejszyć się o około 2,5 mld euro, co odbije się również na miejscowościach utrzymujących się głównie z rolnictwa. Rząd przygotował pakiet pomocy o wartości 1,3 mld euro i zapowiedział zwiększenie możliwości magazynowania wody. Dla wielu gospodarstw najważniejszy pozostaje jednak dostęp do środków potrzebnych na rozpoczęcie kolejnego sezonu.

Francja będzie musiała sprowadzić znaczne ilości kukurydzy z zagranicy, głównie z Brazylii i Ukrainy. To duża zmiana dla kraju, który dotychczas nie potrzebował importu na taką skalę. Problem nie dotyczy zresztą wyłącznie Francji. Susza ograniczyła zbiory również w innych częściach Europy, a dodatkowe potrzeby importowe Unii Europejskiej w sezonie 2026/2027 szacowane są na 7 mln ton. Oznacza to, że dostawy spoza UE będą miały większe znaczenie dla pokrycia niedoborów kukurydzy na europejskim rynku.

Udostępnij: