Europa może kupować więcej surowców paszowych z Argentyny. Co zmienią nowe przepisy UE?

Autor
Foodcom News
29.10.2026
2 min czytania
Europa może kupować więcej surowców paszowych z Argentyny. Co zmienią nowe przepisy UE?
Esencja
Spis treści
  • W 2025 roku Brazylia dostarczała około 50% śruty sojowej importowanej przez Unię Europejską.
  • Nowe przepisy mogą utrudnić eksport nawet 4 mln ton brazylijskiego surowca.
  • Argentyna jest największym światowym eksporterem śruty sojowej, a w 2025 roku sprzedała za granicę około 27 mln ton.
  • Zmiany mogą skłonić europejskich producentów pasz do zwiększenia zakupów z Argentyny.

Nowe przepisy mogą zmienić dostawy soi z Brazylii

Od 30 grudnia 2026 roku w Unii Europejskiej mają zacząć obowiązywać nowe wymagania dotyczące pochodzenia produktów rolnych. Zgodnie z przepisami EUDR importerzy będą musieli wykazać, że sprowadzane towary nie są powiązane z wylesianiem. Zmiana dotyczy między innymi śruty sojowej, czyli surowca wykorzystywanego do produkcji pasz dla zwierząt. W 2025 roku Brazylia odpowiadała za około połowę unijnego importu tego produktu, dlatego nowe zasady mogą znacząco wpłynąć na handel między oboma rynkami.

Największym wyzwaniem dla brazylijskich eksporterów jest możliwość dokładnego udokumentowania pochodzenia soi. W niektórych regionach kraju uprawy znajdują się ponad 2 tys. kilometrów od portów, a transport obejmuje kilka różnych środków przewozu. Tak rozbudowana logistyka utrudnia śledzenie surowca na kolejnych etapach dostaw. Nowe wymagania mogą utrudnić eksport nawet 4 mln ton brazylijskiej śruty sojowej, czyli około 17% całkowitej sprzedaży zagranicznej tego produktu. Jeśli część dostaw nie spełni unijnych wymogów, europejscy odbiorcy mogą zwiększyć zakupy u innych producentów.

Argentyna może zwiększyć sprzedaż do Europy

Jednym z głównych kandydatów do przejęcia części zamówień jest Argentyna. Kraj pozostaje największym światowym eksporterem śruty sojowej, a w 2025 roku sprzedał za granicę około 27 mln ton tego surowca. Ważną zaletą jest położenie głównych obszarów upraw soi, które znajdują się nie dalej niż 350 kilometrów od portów w rejonie Rosario. Krótsze trasy transportowe ułatwiają kontrolowanie pochodzenia produktów i ograniczają złożoność łańcucha dostaw. Argentyna korzysta także z działającego już systemu VISEC, który umożliwia śledzenie pochodzenia soi od produkcji aż do eksportu.

Większa sprzedaż do Europy mogłaby częściowo zastąpić dostawy z Brazylii, choć skala takiej zmiany będzie zależeć od zdolności poszczególnych eksporterów do spełnienia nowych wymagań. Brazylijscy producenci mogą jednocześnie kierować więcej surowca na inne rynki, a Argentyna zwiększać udział dostaw do UE. Dla europejskich producentów pasz oznacza to możliwość zmiany dotychczasowych kierunków zakupów. Przy wyborze dostawców znaczenie będzie miała zarówno dostępność odpowiednich ilości surowca, jak i możliwość potwierdzenia jego pochodzenia.

Udostępnij: